Andrzejki - Andrzejki w Rewalu.
W zeszłym roku nie zarezerwowaliśmy sobie miejsca na Andrzejkach w lokalu i spędziliśmy je w domu przed telewizorem, bo wszystko było zajęte i nie mieliśmy się gdzie podziać. W tym roku byliśmy mądrzejsi i z dwumiesięcznym wyprzedzeniem zaplanowaliśmy zabawę. Wykupiliśmy miejsce w hotelu i pojechaliśmy do Rewala. Turystów niewiele, zero tłumów a za to dużo spokoju. W naszym hotelu był komplet, właściciele co roku organizują
Andrzejki i zawsze goście dopisują. Była potańcówka, jedzonko i wszystko co trzeba. Najładniej było w centru miasteczka, gdy znienacka ulice oświetliły odświętnie udekorowane latarnie. Nikt się tego nie spodziewał a efekt był piękny. Po pokazie wróciliśmy na tańce i wróżby do hotelu. Piliśmy, jedliśmy i tańczyliśmy do późna w nocy a rano trzeba było wstać na śniadanie. Na szczęście ze względu na Andrzejki godziny posiłków przesunięto i nie musieliśmy się zrywać z łóżek.