Polanica Zdrój - Relacja z weekendu w Polanicy Zdrój
Zawsze na wczasy kierowaliśmy się nad morze. Teraz za namową kardiologa postanowiliśmy pojechać do jakiegoś uzdrowiska. Kiedy poszukiwaliśmy takiego, które było by najlepsze ze względu na możliwość podreperowania zdrowia układu krążenia i przewodu pokarmowego to uznaliśmy, że Polanica Zdrój jest idealna. Zarezerwowaliśmy więc noclegi na stronie
Polanica Zdrój noclegi i przybyliśmy do tego uzdrowiska nie wiedząc właściwie co nas tu czeka. Sprawdziliśmy, że takie wakacje mogą być tak samo fantastyczne. Z pewnością znowu się tu wybierzemy. Gdy tylko złapię kilka dni wolnego z miejsca pakuję się i wsiadam w autobus z tabliczką
Polanica Zdrój , który zawozi mnie w moje ulubione miejsca. Cudownie jest chodzić deptakiem w tym uroczym kurorcie. Choć już tyle razy podziwiałem kolorową, grającą fontannę, to zawsze mnie zaczarowuje. Tak samo jak ta niewielka może, ale jakże ciekawa fontanna, która siłą wody toczy granitową kulę. A gdy docieram do końca ścieżki i odpoczywam wisząc się na białym niezmiennie się zamyślam, dla kogo Polanica go przyjęła. Czeka na następne zlodowacenie? Pojechaliśmy do kurortu Polanica Zdrój , by tam poleniuchować, podładować akumulatory i odrobinkę się wykurować. Ponieważ wody uzdrowiskowe, z których słynie Polanica słyną z ich kojącego wpływu na układ krążenia i układ trawienny, więc uznaliśmy, że to najlepszy wybór. Na miejscu okazało się, że wśród licznych propozycji zwłaszcza intelektualnych jest tu też dużo możliwości uprawiania różnych sportów. My wskoczyliśmy na górskie rowery i dzięki temu poznaliśmy chociaż mały ale jakże piękny fragment otaczającej miasto przyrody.